Konie potrafią interpretować emocje

12 września 2019

Konie potrafią interpretować nasze emocje na podstawie wyrazu twarzy, postawy ciała i tonu głosu. Konie są zwierzętami bardzo wrażliwymi na bodźce pochodzące z otoczenia. Potrafią interpretować nasze intencje, a za pomocą tonu głosu interpretują też ludzkie emocje.

W jaki sposób konie interpretują emocje?

Konie potrafią interpretować nasze emocje. Ponieważ są zwierzętami społecznymi nauczyły się identyfikować i komunikować z rówieśnikami i z ludźmi, z którymi współżyją od tysięcy lat.

Nie tylko analizują wyraz twarzy danej osoby, ale biorą także pod uwagę ton głosu niezależnie od tego, czy jest to osoba im znana czy obca. Są w stanie odczytać przyjazny wyraz twarzy, spokojny ton głosu lub zdenerwowanie.
oko konia
W obliczu negatywnych bodźców, takich jak gniewny wyraz twarzy – konie odwracają głowę i patrzą lewym okiem, ponieważ to ich prawa półkula mózgowa przetwarza sygnały związane z zagrożeniem.

Przyspiesza również ich puls i stają się niespokojne z wyraźnymi oznakami stresu. Ta cecha ich mózgu pomaga im przewidywać negatywne sytuacje.

Konie to zwierzęta komunikatywne

Na wolności konie zwykle żyją w grupach kierowanych przez klacz i często padają ofiarami innych zwierząt. Dlatego też opracowały język komunikacji, którego używają między sobą.

Główną formą komunikacji tych koni jest komunikacja wizualna. Konie mogą interpretować mowę ciała swoich towarzyszy na podstawie pozycji ich uszu, głowy, nóg i pozycji całego ciała. Bardzo ważna jest również komunikacja słuchowa.
konie na polanie
Konie ryczą, rżą i wydają szereg gardłowych dźwięków, aby przekazać różne informacje:

  • Przekazanie reszcie grupy swojej lokalizacji.
  • Ostrzeżenie towarzyszy przed niebezpieczeństwem.
  • Powitanie towarzyszy.
  • Okazywanie czułości lub radości.
  • Okazywanie zalotów.
  • Aby odnaleźć swoje młode.

Tak, konie potrafią interpretować emocje

Możemy komunikować się z koniem poprzez mowę twarzy, mowę ciała i ton głosu, ponieważ konie potrafią interpretować ludzkie emocje. Na tym fakcie skupił się Monty Robertsem podczas całej swojej kariery zawodowej. Znany jest jako człowiek, który słucha koni.

Roberts jest znanym trenerem koni, znawcą jeździectwa i naturalnego ujeżdżenia, który całą swoją pracę opiera na komunikacji z koniem. W ten sposób ustanawia relację szacunku i zrozumienia między koniem a człowiekiem. Rezygnuje z pojęć takich, jak dominacja lub kara. Metod, które tylko wywołują u tych zwierząt strach i frustrację.

Koński język Monty Robertsa

Jego metoda nazywa się join in (połączenie) i follow up (towarzyszenie) i ma na celu ustanowienie dobrowolnego związku między koniem a człowiekiem bez użycia bólu lub siły tak, aby koń dał sobie założyć siodło i pozwolił jeźdźcowi na jazdę.

Nie jest to niczym nowym. Język konia, zwany equs, oparty jest na systemie znaków i został już dawno wynaleziony przez Indian z plemienia Czikasaw. Następnie zaczął być używany przez jeźdźców na całym świecie.

Ten język ma trzy podstawowe znaki. Pierwszą z nich jest postawa ciała, która obejmuje ruchy głowy, oczu, ust i uszu. Kolejne to ogon i wydawane dźwięki. Roberts zidentyfikował ponad 170 gestów, dzięki którym człowiek może komunikować się z koniem.

Jak widać, komunikacja z koniem jest działaniem wzajemnym. Koń i człowiek są zarówno nadawcami, jak i odbiorcami informacji. Człowiek, poprzez swoje gesty, postawę i ton głosu może sprawić, by koń je interpretował i odpowiadał swoim ciałem poprzez pozycję uszu, głowy i ciała, a także poprzez rżenie.

  • Smith, Amy Victoria, Proops, Leanne, Grounds, Kate, Wathan, Jennifer and McComb, Karen (2016) Functionally relevant responses to human facial expressions of emotion in the domestic horse (Equus caballus). Biology Letters, 12 (2). p. 20150907.
  • Kosuke Nakamura, Ayaka Takimoto-Inose, Toshikazu Hasegawa. Cross-modal perception of human emotion in domestic horses (Equus caballus). Scientific Reports, 2018.
  • Feist, J. D., & McCullough, D. R. (1976). Behavior patterns and communication in feral horses. Zeitschrift für Tierpsychologie, 41(4), 337-371.
  • Monty Roberts. El hombre que escucha a los caballos, 2017.