Dodo - dlaczego ten gatunek ptaków wyginął?

09 Luty, 2020
Dodo inaczej nazywany też drontem dodo, to jeden z najczęściej wymienianych wymarłych gatunków ptaków Świata. Stał się niemal symbolem wymarłych gatunków. "Martwy jak dodo" przeszedł do mowy mówionej w języku angielskim (ang. dead as dodo). 
 

Oprócz znalezionych szczątków (kości) istnieją rysunki pozwalające na wyobrażenie sobie lepiej tego ptaka. Badania pokazują, że dodo wyginą gdzieś w połowie XVII wieku. Pewnie niewiele osób wyobrażało sobie, że stanie się jednym z największych symboli procesu wymierania. W tym artykule mówimy o wyjątkowym ptaku, który wyginął ponad 400 lat temu. Oczywiście, jak możesz się domyślać – to my, ludzie doprowadziliśmy do wyniszczenia tego gatunku – mowa o Dodo!

Dodo – kim jest ta tajemnicza kreatura?

Zanim przedstawimy fakty, dotyczące jego wyginięcia warto poznać jego charakterystykę i dowiedzieć się czegoś o tym gatunku. W fachowej literaturze występuje pod nazwą Raphus cucullatus.

Co ciekawe, jest bezpośrednim krewniakiem gołębi. Dodo to gatunek dużego ptaka z rodziny gołębiowatych. Jest nielotem i pochodzi z Mauritiusu. Niestety musimy traktować o nim w czasie przeszłym. 

Chociaż nie jest łatwo uzyskać dokładny opis zwierzęcia, z pewnością dysponujemy o wiele dokładniejszymi informacjami, niż w przypadku innych wymarłych gatunków. Dodo to duży nielot, z niewielkim ogonem, ale może mierzyć aż do metra wysokości.

dodo
 

Co ciekawe, na samym początku umiejscowienie dodo na drzewie genealogicznym któregoś z gatunku sprawiało niemały kłopot. Był on uznawany za spokrewnionego ze strusiami, chruścielami, a czasami nawet z sępami. Dopiero później zrozumiano, że pochodzi z rodziny gołębi.

Upierzenie dodo było szare, a jego waga wynosiła około 10 kilogramów. Niektórzy uważają, że mógł osiągnąć nawet do 17 kilogramów. Co ciekawe, jego duży haczykowy dziób i solidne żółtawe nogi znacznie się wyróżniały na tle szarych piór.

Dodo – jego chrakterystyczne zachowanie

Uważa się, że jedną z nieścisłości, które do nas dotarły, jest jego pulchny wygląd i reputacja niezdary. Większość rysunków przedstawia go w niewoli, w tłocznym środowisku, w którym się wyróżniał. Co więcej, sama nazwa dodo odnosi się do portugalskiego określenia niezdarności.

Nie chcemy utrwalać dodo jako nieporadnego dużego ptaka, o niezgrabnej sylwetce. Choć brak umiejętności latania i wielkość czasami mogły to sugerować. Czy to mogło być powodem jego wyginięcia?

Zwierzę to znacznie ewoluowało nie znając jeszcze człowieka. Nie wykazywało strachu przed ludźmi i było tym sposobem łatwe do schwytania. Padało więc ofiarą wielu polowań.

Dieta dodo

Jeśli chodzi zaś o jego codzienność i dietę – mówi się, że głównym pokarmem było drzewo Sideroxylon grandiflorum. Spotykane było tak jak dodo na Mauritiusie.

Przez tę korelację bardzo często nazywa się je dodo tree, czyli drzewem dodo. Było cenione za swoje drewno. Co ciekawe, uważa się, że nasiona drzewa kiełkują wyłącznie po przejściu przez przewód pokarmowy ptaków, takich jak ten.

 

Kiedy nasz dodo zniknął z powierzchni ziemi – drzewo teoretycznie pozostało bez głównych czynników potrzebnych do rozwoju. 

Dlaczego dodo jest gatunkiem wymarłym?

Uważa się, że ptak został odkryty pod koniec XVI wieku, ponieważ w 1581 roku hiszpański zdobywca miał przywieźć o nim historie prosto do Europy.

  • Tymczasem na wyspie pojawiły się nowe egzotyczne gatunki inwazyjne, takie jak psy, koty, szczury, świnie, a nawet makaki krabowe,, świnie, a nawet makaki krabowe, co niewątpliwie wpłynęło na wyginięcie tego gatunku.
  • Wprowadzenie tych zwierząt do ekosystemów wyspiarskich jest jedną z głównych przyczyn wyginięcia tych ptaków.
  • Wyrąb lasu mógł również wpłynąć na zanikanie dodo, ptaka, na którego zarówno ludzie, jak i nowoprzybyłe gatunki mogły z łatwością polować lub żerować na nim.

Dodo, którego już nie ma

Ostatni okaz widziany był w 1662 roku, choć szacuje się, że do końca tego samego wieku pozostały jeszcze jakieś żywe okazy. W muzeach i w innych miejscach przeznaczonych – wciąż znajdują się szczątki, kości i pozostałości po zniesionych jajkach.

Niestety większość z nich zaginęła, bądź została zniszczona w czasach wiktoriańskich.

ptak dront z niebieskim dziubem
 

Dzięki tym zbiorom i pracy naukowców badania histologiczne kości po raz pierwszy pokazały, że wykluwające się z jaj pisklęta bardzo szybko osiągały dorosłe rozmiary i upierzenie.

Nie są jednak dobrze zachowane. Na szczęście kilka wypraw w ciągu ostatnich 20 lat pozwoliło uzyskać lepsze próbki pozostałości po zwierzęciu.

Podsumowanie

Prawdopodobnie także inne gatunki zniknęły z Mauritiusa. Możemy wspomnieć chociażby o ptaku, kryjącym się pod nazwą dront samotny z rodziny dodo. Był endemitem wyspy Rodrigues. Ptak ten wymarł w XVIII wieku. 

Bardziej przypominał on indyka i był główną zdobyczą dzikich kotów, które pojawiły się wtedy na wyspach.

Kiedy dodo zniknął, był to jeden z pierwszych przypadków, kiedy człowiek zdał sobie sprawę, że przejście zwierząt na ziemi nie jest wieczne.  Zwłaszcza kiedy ptaki napotkają bardzo imponującego naczelnego, człowieka bez skrupułów.

Może wydawać się dziwne, ale zawsze tam gdzie pojawia się człowiek – fauna i flora zaczyna obumierać, w pewnym stopniu. Na Mauritiusie potrzebne było 100 lat, aby unicestwić i zniszczyć ten gatunek dużych nielotów. 

W ten sposób dodo stał się jednym z największych przykładów wymarłego zwierzęcia i emblematem ochrony zagrożonych gatunków.

Hołd dodo oddano w Alicji w Krainie Czarów, gdzie jest jednym z bohaterów. Przetrwał więc w naszej pamięci i szeroko rozumianej kulturze.