Historie najwierniejszych psów na świecie

26 grudnia 2019

Historie psów, które okazały lojalność wobec swoich właścicieli objawiły się tak szlachetnymi zachowaniami, jak przebywanie w miejscu, gdzie zmarli ich właściciele.

Istnieje wiele historii o psach, które odczuwają szczególne oddanie dla swoich właścicieli. W niektórych przypadkach ci wierni przyjaciele pozostają blisko grobów swoich panów po ich śmierci. Inni czekają na nich przy drzwiach szpitala, gdzie widzieli ich po raz ostatni.

Te poruszające historie pokazują nie tylko szlachetność psów wobec ich panów, ale także ich szósty zmysł i niewiarygodne wyczucie kierunku. Niektóre stały się bardzo znane i stanowiły nawet inspirację dla produkcji filmowych. Dlatego w tym artykule pokażemy Ci pięć przykładów najwierniejszych psów w historii.

Historie o wierności: Canelo z Kadyksu

Pierwszą z historii jest historia Canelo. Canelo był psem, który mieszkał w Kadyksie w latach 80. To wierne zwierzę wszędzie towarzyszyło swojemu właścicielowi. Był to samotny człowiek, więc Canelo był jego jedynym towarzystwem.

Pies towarzyszył mu przez lata raz w tygodniu podczas jego wizyt do szpitala, w którym był dializowany. Czekał na zewnątrz przy drzwiach budynku.

pies przy oknie

Pewnego dnia mężczyzna zmarł z powodu komplikacji w trakcie leczenia. Canelo czekał na swojego pana przez 12 lat przy drzwiach szpitala, w tym samym miejscu.

Canelo nigdy nie opuścił tego miejsca. Sąsiedzi przynosili mu wodę i jedzenie, ponieważ podbił serca wszystkich, którzy znali jego historię. Bez wątpienia Canelo jest jednym z najwierniejszych psów w historii.

Bobby z Edynburga

Bobby był terierem, który żył w połowie XIX wieku. Jego właścicielem był policjant z Edynburga i zawsze byli razem. Jednak policjant zachorował na gruźlicę i bardzo szybko zmarł. Bobby cały czas towarzyszył procesji na cmentarzu, na którym pochowany został jego pan.

W akcie niesamowitej szlachetności i okazując swoją wierność Bobby pozostał przy grobie właściciela przez 14 lat aż do własnej śmierci. Miejscowi ludzie go dokarmiali i dawali mu schronienie w zimie. Stał się prawdziwą legendą, podziwiany i kochany przez wszystkich.

El Guacho w Urugwaju

El Guacho był psem, który mieszkał w Urugwaju w latach 60. i był bardzo wiernym psem. Pewnego dnia jego właściciel zachorował i został zabrany do szpitala oddalonego o ponad 50 kilometrów od swojego domu. El Guacho został sam i był bardzo smutny.

W obliczu nowej sytuacji zwierzę postanowiło odszukać swojego właściciela i rozpoczęło podróż przez rzeki i tereny aż znalazło drogę do szpitala.

pies na grobie

Pies czekał w pobliżu budynku, w którym jego pan był hospitalizowany. Personel ośrodka zdrowia i sąsiedzi podziwiali jego szlachetność i przynosili mu jedzenie. Kiedy jego właściciel zmarł Guacho wył zrozpaczony przed szpitalem.

Ten wierny pies towarzyszył swemu panu na cmentarzu, gdzie został pochowany. Pozostał na jego grobie przez 30 dni. Potem zaczął chodzić do miasta w poszukiwaniu jedzenia, ale każdego popołudnia wracał na cmentarz, by spać na grobie właściciela.

Collie w Argentynie

Collie to kolejny pies, który przeszedł do historii jako jeden z najwierniejszych. Przybył na cmentarz La Piedad w mieście Rosario (Argentyna) w dniu, w którym pochowany został jego właściciel. Tego dnia spał na grobie swego pana.

Następnego dnia krewni zmarłego poszli go szukać. Ale Collie nie chciał się stamtąd ruszyć. Pozostawili go tam na kilka dni i wrócili ze smyczą. Jednak nie byli w stanie do stamtąd zabrać. Zwierzę nie chciało porzucić swojego właściciela. Dlatego Collie pozostał tam przez pięć lat.

Fido we Włoszech i historie o psiej wierności

Fido mieszkał w małym miasteczku we Włoszech pod koniec lat 30. XX wieku. Jego właścicielem był młody człowiek o imieniu Luigi, który pracował w sklepie stolarskim w okolicy. Aby iść do pracy Luigi codziennie rano wsiadał do pociągu. Fido towarzyszył mu na stacji i wieczorami tam na niego czekał.

W 1943 r. Luigi został zwerbowany przez wojsko i wysłany na front rosyjski. Jego wierny przyjaciel czekał na niego każdego popołudnia na stacji. Miał jednak nadzieję znaleźć swojego właściciela wśród pasażerów. Luigi jednak nigdy nie wrócił, a Frido czekał na niego siedem lat, aż do własnej śmierci.

Zwierzęta zawsze zaskakują nas swoimi cechami, okazywaną miłością i szlachetnością. Dla nas, ludzi psy często powinny być przykładem do naśladowania.