Zbiorowiska kotów – dlaczego powinny być kontrolowane?

1 października 2019
Te grupy kotów, które zwykle nie są szczepione i żyją w złych warunkach higienicznych, są ogniskiem chorób zakaźnych dla siebie i dla ludzi.

Chociaż koty to zwierzęta udomowione, jednak w dużej mierze zachowały swój pierwotny charakter. W rzeczywistości bardzo niewiele zmodyfikowały swoje zachowanie w stosunku do swoich dzikich krewnych. Właśnie dlatego, gdy są porzucane, bardzo szybko pojawiają się zbiorowiska kotów. W niedługim czasie kolonizują miasto.

Z jednej strony, może się to nawet wydawać pozytywne. Chociaż ich właściciele je porzucili, zwierzęta znalazły miejsce w mieście i sposób na przeżycie. Jednak zbiorowiska kotów stanowią źródłem chorób zarówno dla samych kotów, jak i innych zwierząt.

Zbiorowiska kotów a choroby

Koty przenoszą wiele chorób wśród osobników swojego gatunku. A szczególnie szybko choroby rozprzestrzeniają się wśród członków kolonii kotów. W takich zbiorowiskach bowiem zwykle nie przeprowadza się szczepień a ponadto zwierzęta żyją w złych warunkach higienicznych.

Porzucony kot

Niektóre z tych chorób to na przykład kaliciwirus, niedobór odporności kotów, białaczka kotów lub zakaźne zapalenie otrzewnej. Mają wysoki stopień zaraźliwości i mogą oznaczać śmierć zwierzęcia.

Ponadto koty mogą przenosić groźne choroby na ludzi, jak to się dzieje w przypadku wścieklizny. Dlatego stanowią bardzo ważny problem zdrowia publicznego.

Zbiorowiska kotów i dzika przyroda

Chociaż może się to wydawać mało prawdopodobne, miejskie kolonie kotów mają ścisły związek z dziko żyjącą fauną. Bardzo jaskrawie ilustruje to problem kolonii miejskiego dzika, które przyciąga do miast łatwo dostępna żywność. Co ciekawe, dziki często żywią się resztkami, które ludzie zostawiają, by dokarmiać właśnie zbiorowiska kotów.

W podobny sposób inne gatunki inwazyjne, takie jak szop, również przenoszą się do miast przyciągane przez karmę dla kotów lub domowe jedzenie. Takie migracje dzikich zwierząt stanowią niebezpieczeństwo zarówno dla kolonii kotów, jak i dla ludzi.

Czy chcemy przez to powiedzieć, że koty nie mają prawa jeść? Oczywiście, że tak. Ale jest sprawą życia lub śmierci, aby odpowiednio dbać o kolonie kotów i karmić je, robiąc to w higieniczny sposób.

Najlepszy sposób to ustawianie dwóch lub trzech misek z karmą dla kotów, aby uniknąć konfliktów między nimi. Należy też zostawiać w nich niewiele jedzenia lub usuwać je przed zachodem słońca. W ten sposób nie będziemy przyciągać nieproszonych gości.

Jak pomóc kotom w koloniach?

Oprócz prawidłowego karmienia kotów żyjących w koloniach, tak, by nie przyciągać dzikich zwierząt, istnieją jeszcze inne sposoby kontrolowania i pomocy tym zbiorowiskom.

Zbiorowiska kotów na ulicy

Przez lata pojawiały się pomysły, by wytruwać te zwierzęta lub pozbywać się ich używając broni palnej. Te metody to jednak ewidentny przejaw znęcania się nad zwierzętami i podlegają sankcjom karnym. Natomiast za idealne rozwiązanie uznano metody przechwytywania kotów z kolonii, ich sterylizacji i ponownego uwalniania. W ten sposób zapobiega się niekontrolowanemu rozrostowi tych kolonii.

Tak więc obrońcy zwierząt i weterynarze odgrywają ważną rolę w tym procesie. Celem tych akcji jest bowiem kastracja tych zwierząt i korzystając także – podanie odpowiednich szczepionek.

Należy jednak pamiętać, że kontrola urodzeń tych zwierząt leży w gestii państwa i nie można tym problemem obciążyć weterynarzy. Nawet bez tego jest to zawód płacący bardzo wysoki podatek VAT przy bardzo niskich wynagrodzeniach.

Koty żyjące w koloniach są trudne do adopcji, ponieważ mają już zdziczały charakter, dlatego ponownie się je wypuszcza. Bez możliwości rozmnażania kolonie kotów nie powinny się jednak powiększać.

Jednak głównym powodem powiększania się kolonii kotów są porzucenia. Co oznacza, że winni są ludzie. Nawet jeśli zwierzęta te przestaną się rozmnażać, nie będzie żadnego skutecznego rozwiązania, dopóki dalej będziemy porzucać koty.

Dlatego musimy zwiększyć świadomość na temat nieodpowiedzialnego posiadania zwierząt do towarzystwa. Jednym z najlepszych sposobów jest promowanie odpowiedzialnej adopcji zamiast kompulsywnego zakupu zwierząt z masowych hodowli.