Metoda Tellington Ttouch – sposób na psi stres

10 stycznia 2020
Jest to nowa filozofia, łącząca techniki relaksujące dla psa. Sięga do przyczyny i opiera się na szacunku oraz wzajemnej komunikacji. Poznaj tę ciekawą metodę, dedykowaną naszym czworonogom.

Metoda Tellington Ttouch to zupełnie nowa filozofia i metodyka pracy z psem. Szczególnie przydatna w celu uspokojenia, zrelaksowania zwierzęcia w zderzeniu z głośnymi dźwiękami i bezpośrednimi czynnikami stresu.

Być może słyszeliście już o tej metodzie, głównie w stosunku stosowania jej jako ochrony dla psów przed głośną pirotechniką. W ostatnich miesiącach portale społecznościowe zalecały zastosowanie jej w życiu naszych pupili. W tym artykule poznasz jej charakterystykę, działanie i korzyści dla psów.

Pirotechnika i strach psów

W tym artykule koncentrujemy się na zastosowaniu metody wobec stresujących psy fajerwerków. Bardzo często nasze zwierzęta mierzą się z ogromnym stresem w czasie Sylwestra, czy karnawału.

To samo tyczy się burz i niestandardowo głośnych decybeli. Częstymi wtedy objawami są: drżenie, niekontrolowane szczekanie, strach przed wyjściem na zewnątrz. Powinniśmy zrobić coś, aby ulżyć zwierzętom w tym cierpieniu. Metoda Tellington Ttouch jest jednym z takich sposobów.

metoda tellington ttouch petardy

Petardy, pirotechnika i burze to zjawiska, których nie możemy kontrolować: nie wiemy, kiedy nas spotkają i nie mamy możliwości ostrzeżenia psa.

Niestety bardzo często, szczególnie w tym newralgicznym okresie zimy – petardy zaskakują nas na ulicy. Brakuje nam możliwości reakcji, więc musimy sięgać po inne środki. Dochodzi do dramatycznych sytuacji, w których zwierzęta uciekają, czasami gubiąc się bezpowrotnie.

Dlatego też opracowano wiele metod walki z lękiem przed petardami: pigułki, syropy uspokajające, czy pozytywne terapie. Metoda Tellingtone Ttouch cieszy się ogromnym uznaniem. Głównie dlatego, że przeznaczona jest do wszelkich, najróżniejszych sytuacji stresowych.

Metoda Tellington Ttouch dla naszych psów

Metoda ta na samym początku wykorzystywana była wobec koni, oparta o podobną w działaniu metodę stosowaną wobec ludzi. Mów się o niej, jak o magicznym dotyku, czy dotyku, który leczy. Nie ma w tym słów przesady.

Celem metody jest:

  • uspokojenie psich nerwów,
  • eliminacja nadmiernego szczekania czy gryzienia,
  • ale i nauczenie chodzenia ich na smyczy bez szarpania,
  • pozwala też załagodzić bóle stawów i przyspieszyć rekonwalescencję np. po operacji.

Każdy z tych problemów będzie wiązał się z określoną techniką. Wśród nich wyróżnić możemy nowatorskie sposoby masażu, specyficzną technikę stosowania smyczy podczas spaceru czy specjalistyczne bandażowanie (body wrap) . To właśnie opaski i bandaże wykorzystuje się w sytuacji kryzysowej.

Kluczowe w tej metodzie jest zrozumienie, że wszelkie problemy z postawą ciała psa, nieprawidłowymi nawykami – mogą wywoływać zmianę w zachowaniu.

Pionierzy metody twierdzą, że proponowane bandaże poprawiają krążenie krwi u przestraszonych zwierząt. Dzięki lepszemu samopoczuciu fizycznemu, zwierzęta są w stanie stawić czoła swoim lękom i poradzić sobie z fajerwerkami lub burzami.

Metoda Tellington Ttouch i strach przed głośnymi dźwiękami

Niemniej metoda w swej istocie nie zadaje pytań o przyczynę tego strachu. Jej celem nie jest zrozumienie, czym strach przed dźwiękiem jest spowodowany.

mały biały pies w łaty

Możemy mówić tu o złych doświadczeniach, nagromadzonym przewlekłym stresie, czy fizycznym dyskomforcie. Poprawa samopoczucia zwierzęcia i jego fizycznej kondycji – pozwoli przezwyciężyć strach.

Metoda ta może pomóc w rozwiązaniu zarówno problemów emocjonalnych jak i tych behawioralnych. Dostarcza psom wsparcia. Możemy stosować ją także ze względu na podeszły wiek psów.

Aby naprawdę przezwyciężyć strach, zarówno u psów jak i u ludzi, nie można działać bazując na uogólnieniach. Każda istota doświadcza stresu i strachu w inny sposób, nie ma złotego środka i mistrzowskiego Jedynego Właściwego Sposobu. 

Co niezwykle istotne, metoda TTouch pozwala na pracę nad kilkoma niepożądanymi zachowaniami jednocześnie. Przy pomocy TTouch operujemy na głębszym poziomie. Pracujemy nad poczuciem pewności siebie psa oraz powrotem do stanu równowagi, zarówno fizycznego jak i emocjonalnego.

Indywidualne podejście do zwierząt

Tak samo powinniśmy postępować z tą metodą. Dostosuj ją do potrzeb i charakterystyki Twojego psa. Każdy pies, pociechę od strachu znajdzie na swój własny sposób. Jedne psy wolą ukrywać się w ustronnym miejscu, inne potrzebują tulenia i kontaktu z ludźmi.

pies na plaży

Są też takie, które odpoczywają na spacerach, czy podczas jazdy samochodem. Ponadto wiele reakcji i zachowań, które my utożsamiamy ze strachem – są tylko zaworem upustowym, blokadą przed stresem. 

Dlatego też techniki tej metody, na pewnym poziomie pozwalają uwzględnić potrzeby każdego psa. Jest to sposób elastyczny, który jeśli zostanie dobrze zastosowany – może mieć wpływ na psy, potrzebujące poprawy samopoczucia fizycznego. Podejście Ttouch zastosujemy jednak wyłącznie wobec zwierząt, które tolerują dotyk, podczas stresowych sytuacji. 

Metoda Tellington Ttouch – odpowiednie podejście

W internecie znajdziemy całe mnóstwo instruktaży jak postępować w ramach tej metody. Pamiętajmy jednak, że szanse na wykonanie jej w sposób odpowiedni są bardzo małe, bez odpowiedniego szkolenia i doświadczenia w tym zakresie. Powinniśmy więc zwrócić się bezpośrednio do specjalisty. Inaczej nie zrobimy tego właściwie.

Nie zapominajmy też, że metoda sama w sobie nie przyda się, jeśli nasz pies będzie zaniedbywany, czy samotny. Musimy pracować nad rozwiązaniem problemu nieustannie i z odpowiednim zaangażowaniem. Nasze reakcje nie mogą być tymczasowe.

Podsumowanie

Chyba najważniejsze w proponowanej metodzie jest bazowanie na szacunku i komunikacji. W tej filozofii podchodzimy do zwierząt z empatią i szacunkiem. Nie zmuszamy ich do niczego.

Strach przed petardami i burzami, jak wiele innych strachów, ma swoje możliwe rozwiązanie. Ale ponieważ każdy przypadek jest wyjątkowy, leczenie także powinno takie być.

Tylko dobrze wyszkolony trener psów może trwale poradzić sobie ze silnym strachem i stresem u zwierząt. W bardzo niewielu przypadkach rozwiązanie będzie tak proste, jak założenie bandaży i opasek relaksujących.

Nigdy nie powinniśmy brać za pewnik danej metody. W grę przecież wchodzi cała masa czynników. Pies poradzi sobie ze swoimi emocjami i obawami wtedy, kiedy leczenie i terapia będą właściwe.