Bob – pies, który zgubił się podczas zwiedzania

18 lutego 2019
Najlepsze i najstraszniejsze scenariusze pisze samo życie. Niezwykła historia spotkała psa Boba i jego rodzinę. Bob przestraszył się fajerwerków, podczas rodzinnych wakacji. Zgubił się, ale szczęśliwie odnalazł po tygodniu przy współpracy mieszkańców.

Nieprzyjemności zdarzają się. Wszyscy chcemy uniknąć wypadków i nieszczęśliwych okoliczności. Najbardziej boimy się jednak tych, które spotykają nas daleko od domu, czy państwa pochodzenia. Takiej nieprzyjemnej historii doświadczył pies Bob.

Jest to historia psa, który zgubił się podczas rodzinnego urlopu i przy pomocy wielu ludzi szczęśliwie się odnalazł.

Pies Bob i rodzinne wakacje

Rodzina z Niemiec wraz ze swoim psem Bobem postanowiła wybrać się na wakacje swoim kamperem. Pojechali do Muros w Galicji, na północny zachód Półwyspu Iberyjskiego. Po raz pierwszy wybrali się w tak odległą podróż samochodem, oczywiście nie mogło zabraknąć ich psa Boba.

Bob to dorosły pies, który miał wtedy około 5 lat. Duży, o czarnej sierści, zaadoptowany przez niemiecką rodzinę, kiedy był malutkim szczeniakiem. Cechuje się przyjaznym usposobieniem i naturą podróżnika, szukającego przygód. Fantastyczny kompan w podróży.

bob poszukiwany pies

Wszystko postępowało zgodnie z planem, ale kilka dni przed powrotem do Niemiec, w miasteczku, w którym przebywali odbywało się wielkie święto. Atrakcją był pokaz sztucznych ogni, który niezwykle przeraził psa.

Bob uciekł w strachu przed fajerwerkami. Szukano go przez wiele dni, aż w końcu postanowiono poprosić mieszkańców hiszpańskiego miasta o pomoc.

Bob – pies, który zgubił się w podróży

Na nieszczęście pies Bob zgubił się w okolicy wielu małych miasteczek, ponadto w regionie pełnym lasów i gór. Przyjaźni ludzie od razu pomogli w poszukiwaniach. Rodzina Boba napotkała na swojej drodze wielu miłośników psów, którzy doskonale rozumieli koszmar, przez jaki przechodziła rodzina. 

Także Towarzystwo Ochrony Zwierząt zdecydowało się pomóc w poszukiwaniach Boba. Rozniesiono plakaty i ulotki, uruchomiono akcję na portalach społecznościowych, nakręcono nawet krótki film transmitowany w TV.

Oczywiście zorganizowano też akcje poszukiwawcze w lasach i na obrzeżach miast. Miasto wspierało rodzinę z Niemiec przez ponad tydzień. Dziesiątki osób wyruszyły w góry aby poszukać Boba. Post o zaginięciu Boba udostępniono w internecie setki razy.

Szczęśliwe zakończenie

Najpiękniejszym elementem tej historii jest jej zakończenie. Co zaskakujące to nie jedna z poszukujących osób znalazła Boba, ale odszukał go inny pies!

bob pies podróżnik u weterynarza

Kilku rolników zabrało swoje psy pasterskie na poszukiwania. W pewnym momencie jeden z nich oddzielił się od grupy, sygnalizując ważne znalezisko.

Kiedy ludzie poszli w stronę psa, znaleźli tam Boba, zakleszczonego w betonowej rynnie. Pies nie potrafił się z niej wydostać. Ludzie natychmiast mu pomogli i przetransportowali psa do weterynarza.

Oczywiście powiadomiono jego rodzinę. Bob był słaby i odwodniony, trudno określić, jak długo przebywał zamknięty w tym miejscu.

Lekarze postanowili zostawić go na kilka dni w zwierzęcym szpitalu. Po dwóch dniach Bob wrócił do zdrowia i zaczął samodzielnie chodzić. Odzyskał siły, a wtedy jego rodzina postanowiła wrócić wspólnie do domu i zakończyć słodko-gorzkie wakacje.

Bob znalazł się w ramionach swojej rodziny i wrócił do domu. Na szczęście historia ta napędziła tylko ogromnego strachu, ale zakończyła się szczęśliwie. Głównie dzięki niezwykle pomocnym mieszkańcom tej hiszpańskiej wioski. Bez pomocy życzliwych ludzi, szanse na odnalezienie psa były znikome.

Przeczytaj też: Pies powinien zapinać pasy dla jego bezpieczeństwa

Podróż ze zwierzętami – najważniejsze rady i wskazówki

Wszyscy możemy nauczyć się czegoś ważnego z historii Boba. Wypadki chodzą po ludziach i zwierzętach. Nie zawsze możemy je przewidzieć. Na szczęście możemy spróbować zapobiegać nieszczęśliwym sytuacjom.

Przygotowaliśmy serię ogólnych wskazówek, dla tych z Was, którzy zdecydują się wybrać w podróż z pupilem. Pamiętaj tylko, że każda sytuacja jest inna i należy dostosować rady do charakteru i rodzaju zwierzęcia.

  • Przede wszystkim umieść w zwierzęciu chip. Pozwala to na szybszą identyfikację miejsca, w którym się znajduje.
  • Przyczep do obroży informację z Twoimi danymi. Niezwykle istotny jest numer telefonu. Nawet z chipem to tradycyjne rozwiązanie znacznie zwiększa skuteczność poszukiwań.
  • Zadbaj o odpowiednią jakość obroży, paska i smyczy. Jeśli będą odpowiednio stabilne: zwierzęciu trudniej będzie uciec w nieznane.
  • Jeśli podróżujesz ze zwierzakiem w transporterze: pamiętaj aby zadbać o zabezpieczenia nosidła/klatki.
  • W samochodzie czy w innych środkach transportu pamiętaj o zabezpieczeniu psa odpowiednimi pasami dla zwierząt.
  • Co istotne, zaplanuj swoje wakacje z wyprzedzeniem i upewnij się, że wszystkie miejsca, w których się zatrzymacie akceptują zwierzęta.

To cudowne, że bierzesz pod uwagę swojego pupila planując wakacje i podróż. Upewnij się jednak, że zapewnisz mu bezpieczeństwo pod każdym względem.

Przede wszystkim pamiętaj, że to dużo większa zmiana środowiska dla Twojego zwierzęcia. Nie napędzaj mu strachu i niepotrzebnych złych doświadczeń. Przemyśl wszystko dokładnie i cieszcie się wspólną podróżą.