Życie Leki zmieniło się w ciągu 45 dni

02 Luty, 2019
 

Pewnego razu rozmawialiśmy o Schronieniu. Jest to organizacja non-profit w Madrycie, która ratuje, leczy, pomaga i chroni zwierzęta, które zostały źle potraktowane i/lub porzucone. Ta historia, historia Leki, ma z nimi wiele wspólnego. Chciałbyś ją poznać? Czytaj dalej.

Oprócz Schronienia również inna osoba pokazała nam, że dodanie małego ziarna piasku może bardzo pomóc w uratowaniu dużej liczby zwierząt.

Leki i pomoc sąsiadki

Leki to biała suczka, która został opuszczona pełna ran. Nie wiadomo, czy to poprzedni właściciele, czy może inne psy uliczne doprowadziły go do takiego stanu. Smutne jest to, że Leki była w opłakanym stanie i jego godziny były policzone.

Na szczęście pewna sąsiadka z miasta Riogordo, gdzie przebywała Leki znalazła ją i zaczęła karmić i codziennie podawać jej wodę. Kobieta zauważyła jednak, że pewnego dnia Leki wyglądała znacznie gorzej.

Ale nie miała wystarczających środków, aby zabrać ją do weterynarza. Jednak postanowiła zabrać go do domu.

Przynajmniej mógł w ciepłym miejscu poczekać aż ona będzie wiedziała co z nim zrobić. Przypomniała sobie, że w telewizji widziała program o Schronieniu. Natychmiast zadzwoniła do zespołu. Gdy wysłuchali historii Leki nie zawahali się ani chwili i szybko pojawili się w Maladze, aby pomóc Leki.

Wkrótce zabrali się do pracy i zabrali Leki do weterynarza, który zalecił, by ją uśpić. Powiedział, że jej stan jest straszny i że jedynie sprawią jej cierpienie. Jednak ochotnicy ze Schroniska nie byli usatysfakcjonowani odpowiedzią.

 

Dlatego zabrali ją do swojego ośrodka. Chociaż prawdą jest, że nie było to łatwe zadanie, jednak zaczęli działać.

Życie Leki zmieniło się w ciągu 45 dni

Rozpoczęło się leczenie i chociaż było bardzo powolne, Leki wkrótce zaczęła chodzić. Początkowo kosztowało ją to wiele wysiłku, ale była to już wielka poprawa. Stopniowo jej sierść zaczęła odrastać i rany się zagoiły. Po dwóch tygodniach widoczne już były niesamowite zmiany.

Jednak wciąż było wiele do zrobienia, ponieważ oczekiwano całkowitego wyleczenia suczki. Krok po kroku, z wielką miłością i cierpliwością wolontariusze ze Schroniska zdobyli jej zaufanie. W ten sposób poprawił się również jej nastrój, co doprowadziło do szybszego powrotu do zdrowia.

Dziś Leki, dzięki Schronieniu i zignorowaniu zalecenia weterynarza jest zdrowym, pięknym i szczęśliwym psem. 45 dni po jej ocaleniu jest całkowicie zdrowa i szuka nowego domu, który ją zaadoptuje i da jej miłość i czułość, na które zasługuje.

Kim jest Schronienie?

Schronienie powstało w 1996 roku jako organizacja non-profit, która czuwa nad dobrem zwierząt i staje w ich obronie, gdy uzna to za konieczne.

Od momentu powstania uratowali setki zwierząt i dali im nowe domy, w których czują się kochane i szczęśliwe. Ponadto oferuje wszystkim, którzy chcą stać się partnerami za jedyne 3 euro miesięcznie.

Pieniądze te zostaną przeznaczone na żywność, opiekę weterynaryjną i inne wydatki, które zwierzęta generują, gdy są w trakcie adopcji.

 

Schronienie narodziło się, gdy w Madrycie w Hiszpanii zabijano legalnie opuszczone zwierzęta od 10 dnia, jeśli nie znaleziono im domu. Dziesięć dni to za mało! Tak narodziło się Schronienie (El Refugio), któremu Leki, wiele innych zwierząt, a także my, którzy kochają te wspaniałe istoty, mamy wiele do zawdzięczenia.