Wymarła megafauna Australii – poznaj 3 gatunki

10 marca 2019
Dwa miliony lat temu w dzisiejszej Australii żyły majestatyczne istoty. Zachęcamy Cię do dalszej lektury i odkrycia megafauny, która tam wyginęła.

Był rok 1969, kiedy Rod Wells, zapalony poszukiwacz skamieniałości, wszedł do jaskini Victoria w południowej Australii. Na pewno nie wyobrażał sobie, że są tam skamieliny dawnych zwierząt. Tym reliktom możemy przypiąć etykietkę: wymarła megafauna Australii.

Artykuł, który przedstawiamy, zawiera informacje o jednych z najbardziej fascynujących i ogromnych zwierząt, które żyły w plejstocenie na terytorium Australii. Dzięki niemu, wymarła megafauna Australii stanie przed Tobą jak żywa.

Diprotodon, gigantyczny torbacz megafauny

Zgodnie z dostępnymi dziś dowodami na jego istnienie – zobacz grafikę w nagłówku tego artykułu – jest to najbardziej gigantyczny torbacz jaki chodził po ziemi. Obserwujemy roślinożerne zwierzę o wielkości przybliżonej do nosorożca.

Największe okazy mogły mierzyć około trzech metrów wysokości i mieć przybliżoną wagę trzech ton. Dziś ich najbliższymi żyjącymi krewnymi są niedźwiadki koala i wombaty.

Diprotodon jest przykładem na to, że wymarła megafauna zamieszkiwała wyspę Australii już 1,6 miliona lat temu. Uważa się, że diprotodony żyły w stadach. Często zamieszkiwały obszary leśne i pastwiska, ale zawsze w pobliżu jezior i rzek. Tam żywiły się liśćmi, niektórymi krzewami lub żerowały na pastwiskach.

Jednak ich duży rozmiar i trudność poruszania się często nie działały na ich korzyść. To sprawiało, że stawały się stosunkowo łatwym łupem dla kolejnego giganta, którego wymarła megafauna Australii chce nam przedstawić. Oczywiście mamy na myśli lwa workowatego.

Lew workowaty, urodzony myśliwy

Ten nieustępliwy drapieżca ważył od 100 do 160 kilogramów i miał rozmiar lamparta. Bez wątpienia stał się on największym mięsożernym ssakiem na tym terytorium.

Czaszka lwa workowatego

Lew workowaty (Thylacoleo carnifex) był w stanie napaść i powalić zwierzęta znacznie większe od niego. Jego silne i ostre pazury były groźnym narzędziem. Nie pozwalały, aby jego ofiara uciekła.

Ciekawostką tego członka megafauny Australijskiej jest jego pochodzenie. Przodkowie lwa workowatego byli roślinożercami i dlatego ich zęby były przystosowane do spożywania tego typu pokarmu. Aby rozwiązać ten problem, u lwa workowatego nieobecność kłów została zastąpiona ostrymi siekaczami.

Dodatkowo zostały wykształtowane przedtrzonowce, ostre jak noże. Te elementy wraz z potężnym ściskiem szczęki powodowały druzgocący efekt. Na przykład uważa się, że dzięki swoim pazurom i budowie szczęki, lew workowaty był w stanie powalić i opanować swoją ofiarę w przeciągu jednej minuty.

Procoptodon, gigantyczny kangur

Jest to kolejny przykład jednego z najbardziej imponujących egzemplarzy, jakie miała wymarła megafauna australijska. To olbrzymi kangur o krótkich pysku (Procoptodon goliah). Fizycznie był bardzo podobny do obecnych kangurów, ale jego pysk był bardziej spłaszczony, a oczy skierowane do przodu.

Gigantyczny kangur

Posiadały wysokość ponad dwóch metrów i masę do 230 kg. Ich wysokość pozwalała sięgać do liści drzew, które stanowiły ich pożywienie. Ich ramiona kończyły się długimi palcami z pazurami, które pozwalały im docierać do najdalszych gałęzi.

Mimo że były bardzo podobne do obecnych kangurów, istnieją dowody naukowe, że zwierzęta te nie poruszały się skacząc. Ich anatomia zalicza ich bardziej w poczet dwunożnych piechurów, takich jak ludzie.

Dlaczego megafauna Australii wymarła z czasem?

To, co stało się z australijską megafauną, do dziś pozostaje niejasne. Wiele badań obwinia zmiany klimatyczne jako główną przyczynę. Badacze tacy, jak Tim Flannery wskazują na pojawienie się człowieka na kontynencie australijskim około 50 000 lat temu. Polowanie i wylesianie mogły przyczynić się do upadku megafauny. Ta teoria jest jednak postrzegana jako bardzo kontrowersyjna.

Niezależnie od tego, jasne jest, że miliony lat temu istniały zwierzęta nieporównywalne do żadnych innych. Współczesna paleontologia i badania pomogły tym istotom nie popaść w zapomnienie.

  • Cohen, T. J., Jansen, J. D., Gliganic, L. A., Larsen, J. R., Nanson, G. C., May, J. H., … Price, D. M. (2015). Hydrological transformation coincided with megafaunal extinction in central Australia. Geology. https://doi.org/10.1130/G36346.1
    Brook, B. W., Bowman, D. M. J. S., Burney, D. A., Flannery, T. F., Gagan, M. K., Gillespie, R., … Roberts, R. G. (2007).
  • Would the Australian megafauna have become extinct if humans had never colonised the continent? Comments on “A review of the evidence for a human role in the extinction of Australian megafauna and an alternative explanation” by S. Wroe and J. Field. Quaternary Science Reviews. https://doi.org/10.1016/j.quascirev.2006.10.008