Pies nie jest moim dzieckiem, ale jestem jego rodzicem

· 15 czerwca 2018
Opieka i miłość to podstawowe aspekty bycia odpowiedzialnym właścicielem.

Specjaliści ostrzegają przed niebezpieczeństwami związanymi z uczłowieczaniem pupili, dlatego też poniżej przyjrzymy się powodom, aby powiedzieć „Pies nie jest moim dzieckiem.”

Pochodzenie odczucia

Niektórzy eksperci twierdzą, że pojęcie zwierzęcej wrażliwości powstaje podczas romantyzmu. Ma być związane z akceptacją powiększających się praw i budowaniem fundamentów dla innego, mniej ekskluzywnego rodzaju etyki.

Inni uważają, że uczłowieczanie pupili jest jasnym wskaźnikiem przemiany idei rodzinyZ jednej strony manifestuje indywidualizm naszych czasów, w którym zwierzę jawi się jako punkt łączności dla rodziny.

Z drugiej ujawnia problemy ludzi z komunikowaniem i wyrażaniem uczuć. W kontekście kryzysów etycznych, załamanie poczucia zaufania prowadzi do postrzegania psów jako czystszych, niż ludzie, istot.

pies nie jest moim dzieckiem

Dla wielu żarliwych właścicieli, brzmi to poetycko. Ale niemożność zauważenia chwili, gdy trzeba powiedzieć „pies nie jest moim dzieckiem” może prowadzić do maltretowania zwierzęcia.

Dlaczego powinienem zrozumieć, że pies nie jest moim dzieckiem?

Przede wszystkim należy zrozumieć, że uczłowieczanie psa to brak szacunku dla jego cech. Każdy gatunek ma swoje własne potrzeby, ponieważ ich organizmy nie są takie same jak ludzkie. Oprócz złych nawyków, może to doprowadzić do problemów zdrowotnych.

Dobrym przykładem jest jedzenie. Wielu właścicieli uważa, że dzielenie się jedzeniem oznacza opiekuńczość. Ale w rzeczywistości spożywanie ugotowanego, doprawionego i/lub przetworzonego jedzenia wywołuje poważne zaburzenia w żołądku pupila.

Ubrania i akcesoria dla zwierząt

Kolejnym przykładem jest różnorodność ubrań i butów dla pupili. Może się to wydawać ładne, ale nie jest zalecane dla ciała zwierzęcia. Nakładanie butów na łapki psa blokuje możliwość pocenia się i zapobiega kontaktowi z ziemią. Tak więc wrodzony bodziec zostaje usunięty, zmieniając naturę.

Nadmierne uczłowieczanie ma tendencję do wywoływania problemów z zachowaniem i/lub temperamentem. Nieśmiałość, agresja, nadmierne szczekanie, nadpobudliwość i „szantażowanie” – wszystko to jasne przykłady niechcianych zachowań, które biorą się z uczłowieczania psa.

Z drugiej strony brak ograniczeń między człowiekiem a zwierzęciem może oznaczać utratę równowagi psychicznej człowieka.

Nauka i dyscyplina

Dobra nauka i dyscyplina uczą psa lepszego życia w otoczeniu ludzi i innych zwierząt. Proces socjalizacji zmniejsza ryzyko agresywnych zachowań, zwłaszcza w przypadku sporu o terytorium.

Przeciwnie, uczłowieczanie i nieodpowiedzialne wychowanie mają tendencję do karmienia zaborczości, co kończy się wypadkami w domu z ludźmi i/lub zwierzętami, które są w gościach. Pies niesocjalizowany ma tendencję do izolowania siebie i swojego właściciela, aby sprawować kontrolę nad swoim terytorium.

Dodatkowo brak współistnienia z rówieśnikami nie jest dobry, ani dla psa ani, dla jego właściciela. Chociaż możliwe jest nawiązanie interakcji między ludźmi i zwierzętami, nie może to zastąpić dialogu i racjonalnej nauki.

Zdrowe relacje z psem

Po pierwsze należy zrozumieć i powtarzać sobie zdanie: „Pies nie jest moim dzieckiem”. Nie oznacza to, że mniej się go kocha lub pozbawia się go czułości. Tworzy to jednak granicę między Twoją przestrzenią a przestrzenią psa.

Pies musi być częścią „stada”, którym jest Twoja rodzina, ale nigdy nie może być jego przywódcą. W przeciwnym razie zrobi wszystko co możliwe, aby postawić na swoim. Łącznie z niszczeniem przedmiotów gospodarstwa domowego i/lub agresywnym zachowaniem.

pies nie jest moim dzieckiem pies na smyczy

Wczesna edukacja

Dlatego niezwykle ważnym jest nauczenie się mówić ‚nie’, nawet wtedy, gdy patrzy na Ciebie błagalnie. Odmowa jest niezbędna w nauce. Najlepiej zacząć proces edukacji i socjalizacji w pierwszych 4 i 20 tygodniach życia. Szczenięta mają najbardziej plastyczną osobowość i łatwo je kształtować.

Ważne jest nauczenie psa podstawowych komend, takich jak: siad, zostań, czekaj, reakcji na imię i odesłanie do legowiska. Możesz też zaproponować różne sztuczki i profesjonalny trening.

Z drugiej strony nie zaleca się uczenia psa wchodzenia na łóżku lub proszenia o jedzenie przy stole. Zwierzę musi się nauczyć szanować przestrzeń zarezerwowaną dla ludzi. Zachowanie prywatności jest podstawą we wszystkich relacjach, także tych ze zwierzętami.

Pozytywne wzmocnienie jest niezbędne do umocnienia dobrych zachowań. Z kolei przemoc u wszystkich gatunków hamuje proces nauki. Pies nie jest moim dzieckiem, ale jest moim obowiązkiem.