Maltretowanie zwierząt – jak reagować?

28 października 2018
W zależności od sytuacji, z jaką mamy do czynienia, powinniśmy się zachować w określony sposób. Nie zawsze bezpośrednia reakcja jest niezbędna. Czasem wystarczy zawiadomić stosowne instytucje. Pamiętajmy, że wszystkie formy znęcania się nad zwierzętami są niedopuszczalne.

Maltretowanie zwierząt to wciąż zjawisko bardzo powszechne na całym świecie. Bez względu na istniejące prawo, nadal jesteśmy świadkami znęcania się nad istotami żywymi. W naszym kraju ustawę o ochronie zwierząt przyjęto w 1997 roku. Zabrania ona zadawania bólu lub cierpienia zwierzętom.

Krótko mówiąc, w obliczu prawa każda żywa istota zasługuje na szacunek i uczucie ze strony innych. Niestety nadal prawo to ma większą moc na papierze niż w praktyce. Maltretowanie zwierząt to wciąż plaga w naszym społeczeństwie.

Wielu z nas nawet nie ma pojęcia, jak należy zareagować w sytuacji, gdy stajemy się świadkiem znęcania się nad czworonogiem.

Dowiedz się więcej na ten temat, by w razie zaobserwowania znęcania się nad zwierzęciem, móc szybko i poprawnie zareagować.

Maltretowanie zwierząt w świetle prawa

Chociaż człowiek uważa się za najważniejszą istotę w całym świecie organizmów żywych, nie powinniśmy zapominać o prawach zwierząt do godnej egzystencji. W tym zakresie każdy kraj ma swoje własne ustawodawstwo. Samodzielnie wyznacza także kary pieniężne za akty znęcania się nad zwierzętami.

W świetle prawa maltretowanie zwierząt to szkodzenie lub zagrażanie zdrowiu zwierzęcia poprzez różne działania. Należą do nich między innymi okrutne traktowanie, zaniechanie opieki nad czworonogiem, porzucenie go lub pozostawienie na pewną śmierć bez jedzenia i wody.

Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. 
Art. 1 ust. 1 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt

Odpowiedzialność za zgłaszanie przypadków aktów przemocy wobec zwierząt to moralna powinność każdego z nas. Przy braku współpracy z naszej strony prawo o obronie zwierząt nadal nie będzie traktowane poważnie. A nasi czworonodzy przyjaciele nie będą mieli zapewnionej godnej egzystencji.

Zgłoszenie przypadku znęcania się nad zwierzętami – odpowiedzialność każdego z nas

Niestety wielu z nas na widok zmaltretowanego zwierzęcia obraca głowę i przyjmuje całkowicie bierną postawę. Z czego fakt ten wynika? Z uczuciowej oziębłości, niechęci do podjęcia działania, czy też z barku wiedzy na temat tego, komu należy zgłosić problem?

Psy zamknięte w klatce

Istnieje wiele instytucji, które mogą okazać się przydatne w przypadku bycia świadkiem znęcania się nad zwierzętami. Jeśli rzeczywiście nie masz pojęcia komu zaraportować problem, po prostu zadzwoń na Straż Miejską albo na policję. Funkcjonariusz ma obowiązek przyjąć nasze zgłoszenie i zająć się sprawą.

Możesz również znaleźć numer do najbliższej organizacji społecznej zajmującej się ochroną zwierząt i roślin i u nich złożyć formalną skargę.

Jeśli nie ma takiej w pobliżu miejsca znęcania się nad zwierzęciem, skontaktuj się z najbliższym weterynarzem, Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami (TOZ) lub Inspekcją Weterynaryjną.

Pamiętaj, że istnieją również inne, zdalne narzędzia, które pozwalają na dokonanie zgłoszenia. Maltretowanie zwierząt można zameldować na portalu internetowym Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa lub za pośrednictwem aplikacji Moja Komenda. Ważne, abyś udokumentował zdarzenie, robiąc zdjęcia lub nagrywając film.

Przeczytaj także artykuł: Bezpańskie psy – już nie zobaczysz ich w Holandii

Maltretowanie zwierząt – różne oblicza problemu

Aby dobrze zidentyfikować problem, powinniśmy poznać różne rodzaje znęcania się nad zwierzętami.

Golenie owcy

  • W przypadku zwierząt domowych, po zgłoszeniu aktu znęcania się nad czworonogiem, ten zwykle bywa odebrany oprawcy i umieszczony w schronisku.
  • Z kolei jeśli chodzi o zwierzęta gospodarskie, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Wynika to z faktu, że maltretowanych zwierząt jest więcej (zazwyczaj cała grupa). Zostają one zwykle rozdzielone po innych gospodarstwach.
  • Nie należy pominąć także kwestii znęcania się nad zwierzętami żyjącymi na wolności. Taki upośledzony, często zraniony osobnik ma problem z samodzielnym utrzymaniem się przy życiu. Zdarza się także, że wraca do swojego środowiska bez większego uszczerbku na zdrowiu.

Konsekwencje złożenia doniesienia

Zanim złożysz doniesienie, spróbuj sobie wyobrazić, co stanie się później. Wszyscy przecież wiemy, że życie w schronisku nie jest usłane różami. Robiąc donos być może skażesz zwierzę na jeszcze większe cierpienie niż to, którego doświadcza u aktualnego właściciela.

Jeśli zwierzę nie zostanie w krótkim czasie adoptowane, może spędzić resztę życia w klatce.

Pies w klatce

Zatem zanim podejmiesz działanie i zdecydujesz się na zgłoszenie sprawy, skontaktuj się z najbliższym schroniskiem. Dowiedz się, co stanie się później z maltretowanym czworonogiem.

W wielu przypadkach sami możemy porozmawiać z właścicielem lub przekazać informację o zaniedbaniu czy znęcaniu się odpowiedniej instytucji. Zanim złożymy oficjalną skargę, lepiej przekonać właściciela, aby dobrowolnie oddał zwierzę.

Sprawy sądowe w tym zakresie przeciągają się w nieskończoność, a wyroków jest jak na lekarstwo.

Oprawca, który dobrowolnie zrzeknie się czworonoga, daje mu szansę na nowe, bezpieczne życie w rodzinie, do której może trafić w wyniku adopcji.

Odpowiedzialność osoby składającej skargę

Bez względu na rodzaj skargi, jaką masz w planie złożyć w kwestii znęcania się nad zwierzętami, nie powinieneś zapominać o odpowiedzialności osobistej osoby dokonującej zgłoszenia złamania prawa.

Znęcanie się nad zwierzętami to temat bardzo złożony i delikatny. Jeśli chcemy dowieść prawdy i uratować zwierzę, nierzadko potrzeba współpracy szerszego grona ludzi.

Zarówno w przypadku spotkania porzuconego czworonoga, jak i w kwestii maltretowania całego stada zwierząt gospodarskich, osoba składająca donos, powinna osobiście zaangażować się w sprawę.

Bez poczucia świadomości, że zwierzęta te naprawdę żyją w piekle, że potrzebna im natychmiastowa pomoc ze strony władz i odpowiednich instytucji chroniących praw zwierząt, prawdopodobnie niczego nie wskóramy.

Na zakończenie

Nie ma co ukrywać, maltretowanie zwierząt jest wciąż poważnym problemem współczesnych społeczeństw.

Mimo że prawo oficjalnie chroni wszystkie istoty żywe, nadal nie jest ono egzekwowane, a kary i wyroki za nadużycia nad czworonogami są śmiesznie niskie (jeśli w ogóle dochodzi do ostatecznego rozwiązania sprawy).

Bez obywatelskiej świadomości oraz łączenia sił poszczególnych jednostek i i instytucji w najbliższej przyszłości do niczego nie dojdziemy w tej kwestii. Wszystko jednak przed nami. Tylko od nas samych zależy, jak będziemy się obchodzić z naszymi futrzanymi towarzyszami i przyjaciółmi.