Lilo – Husky, który przygarnął kotka – Wzruszające

7 lipca 2018

Opowiedzieliśmy już wiele pięknych historii dotyczących niesamowitych relacji pomiędzy zwierzętami…nie liczy się tutaj kolor, rasa czy gatunek. Dzisiaj chcemy Ci przedstawić piękną historię psa rasy Husky o imieniu Lilo i jego bezgranicznej miłości do małego kociaka.

Lilo, zwyczajny pies Husky

Lilo żyła wspólnie ze swoimi właścicielami i rodzeństwem. Była wysterylizowana przez co nie mogła nigdy mieć swoich szczeniaków. Nigdy nie spodziewała się, że los przyniesie jej adoptowaną córkę: Rosie.

Rosie była małym kociakiem, którego ktoś porzucił na śmierć krótko po urodzeniu. Była bezdomna, głodna, spragniona. Jednak ktoś postanowił ją uratować i zabrać do domu: właściciele Lilo. Kiedy Rosie została odnaleziona była na granicy śmierci. Ledwo potrafiła otworzyć oczy i była skrajnie wycieńczona.

Kiedy dotarli do domu i Rosie zobaczyła Lilo razem z innymi psami Husky, była bardzo przestraszona i nerwowa. Może czuła się przygnieciona faktem, że każdy na nią patrzył, włączając właścicieli Lilo – jej nowych rodziców.

Właściciele zdecydowali się pozostawić Rosie i Lilo samych w pomieszczeniu, którym nikt nie będzie im przeszkadzał – brak widowni, brak presji, jedynie ta dwójka. Był to niesamowity pomysł, ponieważ już wkrótce po tym Lilo zaczęła się zachowywać jak matka.

Jej silny instynkt macierzyński obudził się z uśpienia i Lilo adoptowała Rosie, traktując ją jak swoje własne szczenię.

Psy potrafią przechodzić przez „ciążę psychologiczną”. Co ciekawe, mogą nawet posiadać te same objawy fizyczne jakie by miały w przypadku prawdziwej ciąży, takie jak produkcję mleka. I to właśnie stało się w tym przypadku. Wyglądało na to, że silny instynkt zostania mamą uruchomiły działanie by opiekować się małą Rosie.

Mleko matki jest niekwestionowanie najlepszym rodzajem pożywienia dla każdego zwierzęcia. Rosie jest na to żywym przykładem, bo bardzo szybko doszła do siebie i otworzyła szeroko swoje małe oczy. Co więcej zaczęła chodzić, a nawet biegać, skakać i bawić się.

Lilo i Rosie obecnie

Obecnie w pełni zdrowa Rosie jest uważana za integralną część rodziny i prowadzi szczęśliwe życie ze swoja przybraną mamą i jej wujkami. Nie wiemy czy Rosie uważa siebie za psa Husky albo czy myśli, że jest kotem.

Jednak wiemy z pewnością jedno: współczucie i człowieczeństwo jej właścicieli w połączeniu z jej wspaniałomyślną przybraną matką uratowało życie Rosie.

Czy ta historia nie jest wzruszająca? My też ją uwielbiamy!

Inne przypadki i opowieści o bezgranicznej miłości

Nie jest to jedyna opowieść na temat bezgranicznej przyjaźni. Chcielibyśmy wykorzystać ten moment i przypomnieć Ci o kilku innych podobnych historiach:

  • Sammie i Simon. Sammie i Simon są dwoma psami, które spotkały się ze sobą w schronisku dla zwierząt po tym jak oba były obiektami maltretowania przez złych właścicieli. Już momencie pierwszego spotkania obu psów Simon poczuł silną potrzebę opiekowania się Sammiem. Od tej chwili są nierozerwalną parą najlepszych przyjaciół.
  • Fosberg i Rony. Pies o imieniu Fosberg był najlepszym przyjacielem kotka, z którym żył razem w domu. Jednak gdy kotek zmarł Fosberg popadł rozpacz. Niedługo po tym na jego drodze pojawił się nowy towarzysz i został jego najlepszym przyjacielem. Jego imię to Rony..czarny kot.
  • Juniper i Moose. Bohaterami tej opowieści są pies i lis. Juniper jest lisem, a Moose psem. Rodzina Moose odnalazła malutkiego lisa i zdecydowała się zabrać go do domu gdzie ta niekonwencjonalna para przyjaciół żyje do dziś.

Było to jedynie kilka z wielu podobnych historii, którymi moglibyśmy się z Wami podzielić. Opowieść o lojalności i przyjaźni bez żadnych granic. W końcu oblicze prawdziwej przyjaźni nie zna koloru, rasy ani gatunku.

Źródło głównego zdjęcia: Tiempo.hn