Białaczka kotów – przyczyny, objawy i leczenie

11 października 2019
Główną formą przenoszenia wirusa białaczki wśród kotów jest kontakt z płynami ustrojowymi innego zakażonego kota. Schorzenie może być śmiertelne.

Białaczka kotów dotyczy od 2 do 15 % światowej populacji tych zwierząt. Mówi się, że tyle wynosi procent potencjalnych zachorowań. W wielu przypadkach, przez bardzo długi okres czasu właściciele nie mają pojęcia o chorobie.

Znajomość przyczyn i objawów choroby zakaźnej, które może prowadzić do śmierci jest niezbędna do zapewnienia profilaktyki i rozpoczęcia leczenia w odpowiednim momencie.

Białaczka kotów i retrowirus FeLV

Retrowirus składa się z jednomarkowego RNA. Wirus ten replikuje się dzięki działaniu enzymu, zwanego odwrotną transkryptazą. Z kolei to umożliwia przekształcenie RNA w DNA, w celu późniejszego wprowadzenia do DNA komórki gospodarza.

Po wszczepieniu, wirus może się rozmnażać. Wirus ten jest bardzo wrażliwy na działanie czynników środowiska, niszczą go powszechnie dostępne środki myjące i dezynfekcyjne.

białaczka kotów rudy kot

Głównym sposobem przenoszenia wirusa białaczki kotów jest kontakt z płynami ustrojowymi innego zakażonego kota. Może dojść do tego przez ugryzienie lub kontakt ze śliną, moczem czy kałem. Infekcja jest natychmiastowa. Ponadto również matka może zarazić swoje potomstwo poprzez zakażone matczne mleko.

U ciężarnych kotek z wiremią, ciąża zwykle kończy się obumarciem płodów, poronieniem lub urodzeniem wiremicznych, słabych kociąt. Młode kocięta są szczególnie wrażliwe na zakażenie wirusem FeLV.

Koty o podwyższonym ryzyku zachorowania, to te narażone na wpływ i kontakt z innymi zarażonymi osobnikami. Dlatego najczęściej dochodzi do tego w przypadku kocich ucieczek, bratania się z innymi bezdomnymi przedstawicielami. Mimo to, występują też zarażenia w domach, gdzie żadne ze zwierząt nie zostało jeszcze zdiagnozowane.

Wirus białaczki nazywany jest często „wirusem miłości”. Bowiem koty zazwyczaj zarażają się poprzez wspólną pielęgnację. Rozpoznanie białaczki kotów dokonuje się na podstawie badania klinicznego, uzupełnionego testem ELISA.

Białaczka kotów – główne objawy

Niestety objawy choroby pojawiają się po miesiącach a nawet latach od zakażenia. Dlatego tak często zdarza się, że właściciele nie zauważają problemu, dopóki nie jest już za późno, bądź kiedy zarażone zostały też inne zwierzęta.

Dopiero kiedy infekcje nabierają powtarzającego się charakteru i coraz trudniej się leczą – można podejrzewać zakażenie wirusem FeLV.

Postanowiliśmy jednak przygotować listę symptomów, które potencjalnie mogą ujawnić się w początkowej fazie białaczki. Są to:

  • Utrata apetytu.
  • Stopniowa utrata masy ciała.
  • Obecność większych węzłów chłonnych.
  • Włosy bez połysku i bez włosów.
  • Trwała gorączka.
  • Jasne dziąsła i błony śluzowe.
  • Zapalenie dziąseł oraz stany zapalne żołądka i jelit.
  • Zakażenia dróg moczowych, skóry i górnych dróg oddechowych.
  • Ataki, zmiany zachowań i inne zaburzenia neurologiczne.
  • Choroby oczu.
  • Poronienie i inne problemy związane z układem rozrodczym. 

Najbardziej wrażliwe na zakażenie są młode koty – do 16 tygodnia życia. Wraz z wiekiem odporność wzrasta, a dorosły kot ma już spore szanse na pokonanie wirusa.

Co może spowodować wspomniany wirus białaczki? Wywołać może immunosupresję czyli silne osłabienie odporności, ponadto anemię, zaburzenia krzepliwości krwi, oraz zaburzenia układu rozrodczego. Dochodzić może też do choroby układu nerwowego, zapalenia stawów, zapalenia nerek, choroby nowotworowej.

Diagnoza choroby

W celu postawienia diagnozy weterynarze zazwyczaj przeprowadzają dwa testy, które wykrywają obecność składnika białkowego, wirusa zwanego FeLV P27.

Pierwszy test, zwany ELISA, zazwyczaj wykorzystywany jest jako pierwszy test przesiewowy. Wczesna identyfikacja idzie w parze z regularnymi kontrolami u weterynarza. W przypadku dodatniego wyniku testu: odpowiednie postępowanie, żywienie, opieka i profil będą miały ogromne znaczenie.

Jeśli pierwszy test jest dodatni, wykonuje się drugie badanie, zwane IFA. Ma na celu potwierdzenie diagnozy i określenie stopnia zaawansowania choroby. To ostatnie narzędzie wykrywa obecność cząstek wirusowych w limfocytach, co zazwyczaj ma miejsce, gdy patologia przechodzi w zaawansowane stadium.

Białaczka kotów – leczenie i zapobieganie

Niestety białaczka kotów jest nieuleczalna. Do dzisiaj nie posiadamy skutecznego lekarstwa, które pozwoli na całkowite wyjście z choroby. Jednakże niektóre terapie okazały się skuteczne w zmniejszaniu ilości cząsteczek wirusa w krwiobiegu.

Pamiętajmy jednak, że jak to często ma miejsce w przypadku leczenia zaawansowanych nowotworów, skutki uboczne wybranych metod mogą być druzgocące.

Jedynym sposobem na zapewnienie dobrego samopoczucia naszego kota jest poproszenie lekarza weterynarii o opiekę paliatywną. Możemy jedynie przeciwdziałać objawom choroby.

Bezsprzecznie należy przebywać pod stałą kontrolą specjalisty i wprowadzać niezbędne do terapii zmiany. Stosowanie odpowiedniej terapii może przedłużyć życie chorego kota, zredukować dyskomfort i cierpienie.

chory kot

Jeśli chodzi o zachowanie odpowiedniej diety, to zarówno nadmiar, jak i niedobór białka czy witamin: może mieć poważne skutki, wywołując zaburzenia przemiany materii. Co więcej, należy unikać podawania niepasteryzowanego mleka, jajek i mięsa.

Koty z osłabioną odpornością są znacznie bardziej narażone na zatrucia pokarmowe, wywołane bakteriami w jedzeniu czy inwazje pasożytów.

  • Zazwyczaj podejmuje się próby leczenia polegające na chemioterapii, stosowaniu leków przeciwwirusowych, leków wzmacniających naturalną odporność przeciwnowotworową, czy też przeciwzakaźną.
  • Pamiętajmy o należytej ochronie wnętrza domu, które zapewni bezpieczeństwo i zdrowie kotów. Powinniśmy zredukować też ryzyko kontaktu z innymi kotami.

Czy istnieją środki zapobiegawcze, oprócz zachowawczego podejścia i ostrożności? Na rynku dostępna jest szczepionka, która może nieco zmniejszyć podatność na wirus. Szczególnie jeśli wiemy, że w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się koty zarażone retrowirusem.

Szczepienia kociąt należy zacząć jak najwcześniej, zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii.

Za wszelką cenę musimy unikać zarażenia się naszych zwierząt. Jest to o tyle niełatwe, że rzadko kiedy właściciele świadomi są choroby swoich kotów. Nie istnieje więc skuteczny środek ostrzegawczy.