Poczucie winy u psa – czy pies może czuć się winny?

13 czerwca 2018
Jak się okazuje, odczuwanie emocji nie jest zarezerwowane tylko dla gatunku ludzkiego. Dotyczy również zwierząt, na przykład psów.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy poczucie winy u psa w ogóle występuje? Każdy, kto kiedykolwiek posiadał psa, na pewno ucierpiał z powodu jego wybryków. Nie raz pewnie musiałeś go skarcić, nawet jeśli było to dla ciebie bolesne, lub jego figle wydały ci się zabawne.  W tym artykule zastanowimy się czy poczucie winy u psa to prawda, czy nasze wyobrażenia.

Nie tak dawno temu świat Internetu obiegło wideo przesłane online, w którym pokazany został pies oskarżony o zjedzenie całej paczki ciasteczek. Mina psa i jego smutne oczy zdradziły jego postępek oraz rozśmieszyły jej właściciela i rzeszę internautów.

Chociaż filmik zobaczony został przez tysiące ludzi, być może niektórzy z nich zastanawiali się czy psy naprawdę czują się winne za swoje czyny. Prawda jest taka, że ich smutne miny wręcz udowadniają nam ich żal i skruchę.

Poczucie winy u psa- co mówi na ten temat nauka?

Gdy podnosimy głos na nasze psy kiedy zrobią coś czego nie powinny, ich mimika zdaje się potwierdzać, że naprawdę czują się winne. Niestety – według nauki jest wręcz przeciwnie.

Pomimo faktu, że nawet 74% właścicieli psów jest przekonanych, że jest inaczej, naukowcy udowodnili, że mimika, którą obdarzają nas nasze psy po zrobieniu czegoś złego, nie odzwierciedla w ogóle poczucia winy.

Czasami obwiniamy nasze psy za powstałe w domu zniszczenia. Jednak niszczenie domu lub naszych rzeczy nie jest objawem ich zemsty czy złej woli, a jedynie lęku, nudy czy strachu.

Poczucie winy u psa – co wywołuje smutne pyszczki

Wyjaśnienie tego fenomenu jest prostsze niż nam się wydaje. Psy tak jak ludzie są spokojnymi zwierzętami, ponieważ lubią harmonię. Kiedy znajdują się w środku konfliktu, niezależnie od tego czy to one go zainicjowały, reagują w sposób, który ma pomóc uspokoić środowisko.

Jak mówiliśmy już wiele razy, psy mają zdolność rozpoznawania ludzkich nastrojów, patrząc na nasze twarze i dostrzegając nasze uczucia. Jak na nie reagują? Emitując od siebie uspokajające sygnały!

pies i człowiek poczucie winy u psa

Te uspokajające sygnały mają na celu złagodzenie napięcia i złości. Dla ludzi przypominają one nasze gesty i miny dotyczące poczucia winy. Tak więc w konsekwencji bierzemy je za wyrażenie skruchy i widzimy poczucie winy u psa.

Co to są sygnały uspokajające?

Sygnały uspokajające stanowią część mowy ciała psa. Jako zwierzęta żyjące w grupie, psy muszą komunikować się ze wszystkimi członkami społeczności. Według naukowców celem takich sygnałów jest pokojowe życie z innymi stworzeniami.

Chociaż psy nie mają poczucia winy jako takiego, wiedzą, że konflikty pomiędzy istotami, które żyją razem – tylko przynoszą fizyczne szkody i osłabiają stado. Gdy napięcia są złagodzone, a współistnienie w grupie płynie bez przeszkód psy cieszą się wtedy z nastałego pokoju.

Jak wyglądają takie sygnały uspokajające?

pies daje łapę

Istnieje co najmniej 30 znanych sygnałów uspokajających, których psy używają do komunikacji z innymi istotami. Sygnały te są rodzajem gestów, który zwierzęta wykonują z wykorzystaniem różnych części swojego ciała.

Przeczytaj także: Dlaczego psy potrząsają zabawkami?

Oto kilka przykładów:

  • Mruganie – kiedy pies mruga wielokrotnie jest to znak, że czuje się do czegoś zmuszony, ponieważ chce uspokoić w ten sposób panujący nastrój.
  • Patrzenie kątem oka, bokiem – jest to oznaką dyskomfortu z powodu odczuwanej presji. Jest to zwykle znak, który może dawać nam wrażenie, że obecne jest poczucie winy u psa.
  • Opuszczenie głowy – jest to oznaka uległości i ona również może nam sugerować poczucie winy u psa. Pies, który widzi gniew lub agresywność swojego pana (na przykład, gdy go karcisz), spuszcza głowę jako znak uległości, by uspokoić swojego właściciela.

Przeczytaj także: Codzienne wyjście na spacer- czy jest ważne?

Po tym wszystkim jest jasne, że zwierzęta nie odczuwają winy jako takiej. Ale robią wszystko co możliwe, abyśmy my poczuli się lepiej i uspokoili daną sytuację. Empatia u psów jest niezwykle rozwinięta. Czy cały świat nie byłby lepszy, gdybyśmy wszyscy naśladowali je i podczas konfliktów próbowali szukać pokoju?