Śmierć Cholito – Poruszenie w mediach

6 czerwca 2018
Krążące w sieci wideo o przemocy wobec zwierząt wywołało bunt

Kobieta wraz z dwojgiem mężczyzn brutalnie bije bezbronnego psa – Cholito. Komuś udaje uchwycić się ten moment za pomocą telefonu komórkowego i udostępnia film w Internecie.

Film ten szybko staje się popularny w mediach społecznościowych. I oczywiście wywołuje oburzenie wśród tysięcy ludzi. Osoby, które widziały film zaczynają protesty przeciwko brutalnemu znęcaniu się, którego ofiarą był Cholito. Oby śmierć Cholito nie poszła na marne.

Przerażający atak na małego psa, Cholito

Omawiane wydarzenie miało miejsce w dzielnicy handlowej w okolicy Patronato. Wydarzyło się to w dzielnicy Recoleta, w stolicy Santiago de ChileZwierzę znane jako Cholito zostało porzucone przez swoich właścicieli w czasie świąt.

Właściciel jednego ze sklepów poczuł się zirytowany obecnością psa. Przebywał on niedalego jego sklepu. Poprosił więc jednego ze swoich pracowników, aby się go pozbył.

Agresorka – która później wyraziła skruchę za to, co się stało – broniła się jednak mówiąc, że biła małego psa w głowę do momentu, aż stracił on przytomność. Nie posunęła się tak daleko, aby go zabić.

Uważa się jednak, że ten brutalny atak na bezdomnego psa zakończył się jego śmiercią. Przechodnie zarejestrowali tę sytuację i przesłali wideo do Internetu. To właśnie tam wydarzenie to zostało nagłośnione. Zapoczątkowało ono oburzenie i mobilizację tysięcy ludzi.

Trwa śledztwo w sprawie brutalnego znęcania się nad Cholito

W chwili pisania tego artykułu, trwa śledztwo sądowe w sprawie tego incydentu. Nie udało się jeszcze zlokalizować Cholito, żywego lub martwego.

Jego napastnicy powiedzieli śledczym, że po ataku owinęli psa w koc i zabrali go, aby porzucić jego ciało w otwartej przestrzeni miejskiej. Policja odnalazła później wspomniany koc. Nie znaleziono jednak śladów pobitego stworzenia.

Badacze i członkowie wymiaru sprawiedliwości wskazują jednak, że łącząc zarejestrowane obrazy wraz ze zweryfikowanymi zeznaniami świadków, można potwierdzić sytuację okrutnego znęcania się nad psem Cholito, co mogło doprowadzić ostatecznie do jego śmierci.

„Przestępstwo nadużycia ma miejsce nie tylko w przypadkach, które prowadzą do śmierci zwierzęcia lub poważnych obrażeń ciała. Wręcz przeciwnie – „nadużycie” jest bardziej powszechną zbrodnią aktów okrucieństwa wobec zwierząt.” powiedział prokurator Marcelo Cabrera.

Nikt nie jest obojętny wobec brutalnego ataku na porzuconego psa

Burmistrz Recoleta, Daniel Jadue we współpracy z grupami walczącymi o prawa zwierząt: Observatorio Animal, Animal Libre, Ecopolys i Callejeritos de la Vega złożył ze swojej strony skargę na osoby odpowiedzialne za brutalne pobicie Cholito.

Skarga została złożona zgodnie z przepisami krajowego kodeksu postępowania karnego, który zezwala na złożenie skargi przeciwko osobom, które są odpowiedzialne – jako główni sprawcy, współsprawcy lub obserwatorzy – za przestępstwo „znęcania się nad zwierzętami”.

Jadue powiedział również publicznie, że w następstwie tego skandalu zostaną podjęte większe kroki, aby upewnić się, że żadne zwierzę już nigdy nie będzie maltretowane z jakiegokolwiek powodu, czy to w przestrzeni publicznej czy w prywatnych domach. Ten typ aktu jak powiedział burmistrz jest zabroniony „we wszystkich jego wymiarach”.

Media społecznościowe jako podstawowe narzędzie mobilizacji ludzi w obronie Cholito

Mimo takich oświadczeń ze strony urzędników publicznych musimy również wspomnieć o oburzeniu ze strony mieszkańców miasta.

Za pomocą hashtagu #JusticeForCholito (lub #JusticiaParaCholito po hiszpańsku) tysiące ludzi wyraziło wściekłość z powodu aktu agresji, którego ofiarą był biedny pies.

Informacje na ten temat rozprzestrzeniły się w mgnieniu oka, a platformy mediów społecznościowych wypełniły się wizerunkami zwierząt domowych, wraz z hasłami, że zbrodnia nie pozostanie bezkarna.

Wiele osób używało sloganu „Nie mniej” parafrazując hasło, które wysunęło się na pierwszy plan w kampaniach przeciwko przemocy związanej z płcią i napaściami na tle seksualnym, które rozprzestrzeniły się na całym świecie w ostatnich miesiącach.

Z Internetu na ulice – walka przeciwko agresji wobec zwierząt

Aktywizm ludzi na tym się nie skończył. Mieszkańcy Chile usłyszeli nawoływania z mediów społecznościowych i zachęcali do zorganizowania prawdziwej demonstracji, mającej na celu szerzenie świadomości na temat praw zwierząt.

W stolicy Chile i w wielu innych miastach zebrało się około dziesięciu tysięcy ludzi, którzy chcieli wyrazić swoje obrzydzenie do straszliwego aktu przemocy, którego ofiarą padł Cholito. Aktu, przez który najprawdopodobniej stracił on życie.

śmierć cholito, kobiety manifestują

Członkowie organizacji praw zwierząt maszerowali wraz z całymi rodzinami w towarzystwie zwierząt domowych, żądając wyroków więzienia dla osób odpowiedzialnych za ten czyn. Wzywali również do wprowadzenia dłuższych wyroków w sprawach dotyczących krzywdzenia zwierząt.

Pozytywnym aspektem strasznego losu, który spotkał Cholito, jest to, że wiele osób zdaje się rezygnować z bycia obojętnym w kwestii przemocy wobec zwierząt. Niezależnie od tego, czy dzieje się to w sieci, czy na ulicach, coraz więcej ludzi bierze sprawy w swoje ręce i organizuje spotkania, aby ich głosy zostały usłyszane.

Robią to w obronie wszystkich małych Cholito na całym świecie.

Źródła zdjęć: oasisfm.cl i www.eldesconcierto.cl