Pit bulle w czasie powodzi walczyły o życie przez 16 godzin

· 3 lipca 2018

Pit bulle w czasie powodzi walczyły o życie przez ponad 16 godzin. Klęski żywiołowe dotykają zarówno ludzi, jak i zwierzęta. Czasami zapominamy, że psy, koty, konie, krowy i wiele innych gatunków zwierząt cierpi, gdy nadchodzi powódź, trzęsienie ziemi lub tsunami.

W tym artykule porozmawiamy o tym, jak dwa pit bulle czekały w wodzie przez 16 godzin, aż ktoś je uratuje. Wszystko zaczęło się, gdy ich domy zostały zalane wodą.

Pit bulle uratowane w Luizjanie

W połowie sierpnia 2016 roku stan Luizjana znalazł się pod wodą. Co najmniej 40 000 domów zostało dotkniętych, jedenaście osób zginęło, a 30 000 trzeba było ewakuować. Uratowano również 1000 zwierząt.

Jednym z zadań ratowników jest przeglądanie zalanych terenów w poszukiwaniu oznak życia po klęsce żywiołowej. Darrell Watson i Mike Anderson to dwaj ratownicy, którzy ryzykowali życiem, by ratować innych ludzi, zwierzęta domowe i dzikie zwierzęta.

Pit bulle uratowane podczas powodzi.

Mężczyźni byli zaskoczeni, gdy zobaczyli w wodzie dwa pit bulle, które ze wszystkich sił starały się przeżyć. Poziom wody osiągnął prawie metr, a psy starały się utrzymać na powierzchni. Według obliczeń zwierzęta spędziły ponad 16 godzin „pływając” wśród drzew, domów i różnych obiektów.

Kiedy ratownicy dotarli do miejsca między dwoma domami, zobaczyli psy: próbowały wspiąć się na pływającą „wyspę” utworzona z przedmiotów, które zgromadziły się w wodzie. Na szczęście udało im się uratować oba psy i oddać je rodzinom.

Gdy wracali na stały grunt, ratownicy powiedzieli, że jeśli nie znajdą ich właścicieli, sami zajmą się pit bullami.

Kolejny pies uratowany w Luizjanie

Baton Rouge był jednym z najbardziej zalanych obszarów. W niektórych miejscach woda osiągnęła wysokość 2 metrów w mniej niż 2 godziny. Josh Petit jest kolejnym ratownikiem, który opowiada swoją historię. Według Fox News, powiedział:

„Kątem oka zobaczyłem, jak rusza się krzak! To wszystko, co widziałem! Oczy i nos ledwie nad powierzchnią wody. Ledwo zdołała utrzymać się w wodzie, była tak wyczerpana i miała najsmutniejsze oczy, jakie widziałem, bała się o swoje życie! Uratowaliśmy ją, a ona położyła głowę na moich kolanach, płakała i jęczała jak duże dziecko! Ona mi dziękowała. Dziękuję Bogu, że pozwolił mi ją zauważyć. „

Historia psa i właściciela uratowanych Luizjanie

Następna historia również prowadzi nas do Baton Rouge. Akcja ratunkowa była bardzo dramatyczna, choć ma szczęśliwe zakończenie. Dwóch ratowników na pokładzie łodzi uratowało kobietę i jej psa. Znajdowali się w samochodzie i niewiele brakowało, by utonęli podczas powodzi.

Ratownicy usłyszeli krzyki kobiety błagającej o pomoc. Jeden z ratowników, David Phung, wskoczył do wody i udało mu się wydostać kobietę z samochodu.

Poprosiła go, żeby wrócił do pojazdu po szczeniaczka, który w nim został. Młody człowiek zanurkował pod wodą i po kilku sekundach wyszedł na powierzchnię z futrzastym pieskiem w ramionach.

Pies w wodzie.

Wyrażamy ogromny szacunek dla wszystkich bohaterów z ekip poszukiwawczo-ratowniczych. Ryzykują własnym życiem, aby ratować innych. Przypominają nam o tym, że w przerażających, beznadziejnych sytuacjach psy również odczuwają lęk i smutek, tak jak ludzie.

Źródło: www.viraldiario.com, Źródło zdjęć: www.viraldiario.com